1. Jakie są przyczyny prostytucji w dzisiejszej Europie?
Prostytucja nie jest problemem, który narodził się w XX czy XXI wieku. Jej rozwój po części natomiast jest związany ze zwiększoną migracją, otwarciem granic, turystyką itd. Plus rzecz jasna relatywizm moralny, który dziś jest “trendy” bardziej niż np. 40 lat temu…
2. Jak skutecznie walczyć z prostytucją w ogóle, a szczególnie z prostytucją przymusową w trakcie międzynarodowych imprez sportowych i innych?
Walkę z prostytucją przymusową w trakcie np. piłkarskich MŚ w RFN 2006 można toczyć na dwa sposoby. Pierwszy to ograniczenia wizowe na czas imprezy. Drugi - niewykluczający pierwszego - to solidarne działania wielu instytucji europejskich i krajowych, które wspólnie ustanowią moralny “front odmowy”, uczynią z przymusowej prostytucji poważny problem, wobec którego nie można przejść obojętnie. Takie wspólne działania organizacji kobiecych, Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, związków sportowych, takich jak FIFA, UEFA, czy w przypadku MŚ 2006 - Niemieckiego Związku Piłki Nożnej, proponuje w tej chwili w swej rezolucji PE. Chodzi też o wspólne napiętnowanie kontrowersyjnych zachowań osób publicznych, jak np. byłego, wybitnego, niemieckiego piłkarza, “cesarza futbolu”, a obecnie szefa komitetu organizacyjnego piłkarskich mistrzostw świata Franca Beckenbauera, który demonstracyjnie uchylił się od potępienia prostytucji w okresie Mistrzostw Świata .
3. Czy należy zakazać prostytucji jako formy zniewolenia kobiet?
Prawny zakaz prostytucji byłby moralnie słuszny. Tylko na ile byłoby to skuteczne, a na ile - jak z prohibicją w USA w latach 30-tych - odniósłby skutek przeciwny do zamierzonego, czyli jej nielegalne co prawda, ale jednak rozprzestrzenienie? Nie wykluczałbym jednak z góry formalnego zakazu prostytucji, choć byłoby to trudne w realizacji.
4. Czy godność i prawa kobiet są naruszane np. przez przemysł pornograficzny ? Czy i jak należy z nim walczyć?
Godność i prawa kobiet (ale też mężczyzn) są absolutnie naruszane poprzez przemysł pornograficzny. Walka o godność człowieka - kobiety i mężczyzny - to prawne i administracyjne ograniczanie promocji wytworów tego przemysłu np. filmów czy kaset pornograficznych, kin, porno shopów itp, a także bezwzględnie egzekwowany prawny zakaz pornografii z udziałem dzieci. To także moralny nacisk na np. redakcje gazet publikujących tzw. ogłoszenia erotyczne, będące sporym źródłem zysku (w swoim czasie zamieszczał je, już nieistniejący, prawicowy dziennik “Życie” Tomasza Wołko, jak również kwestia edukacji szkolnej, edukacji prewencyjnej, uświadamiającej, tworzenie standardów moralnych, w których prostytucja nie jest czymś obojętnym, “prywatną sprawą”, ale czymś bardzo nagannym moralnie, obrzydliwym i poza nawiasem normalnych zachowań człowieka.
5. Co powinna zrobić UE, aby zlikwidować handel kobietami w Europie i na świecie?
Unia powinna zasugerować państwom członkowskim zaostrzenie przepisów dotyczących promocji pornografii, a także tworzyć sprzyjający moralny klimat przeciwdziałania i ograniczania prostytucji. Z tym zjawiskiem trzeba walczyć metodami perswazji moralnej. Poprzez edukację, media, ale także instrumentami ekonomicznymi - i to będzie najbardziej skuteczne, np. poprzez ustanowienia bardzo wysokich podatków na działalność gospodarczą związaną z prostytucją i pornografią. Nie gadanie, lecz zdecydowane działania mogą to zjawisko nie tyle zlikwidować, co przynajmniej ograniczyć.
Przykładem działań PE w walce z prostytucją jest ostatnia propozycja ustanowienia Dnia Przeciwdziałania Handlowi Ludźmi oraz uruchomienia bezpłatnych infolinii pomocy dla osób dotkniętych tym problemem.
